Pierogi, kiełbasa i oczywiście Szarotki- to można było znaleść na festiwalu Polskim w Toronto. Festiwal trwał dwa dni (19-20 września) podczas którym harcerki próbowały różne dania, oglądały dużo fajnych występów i zapoznawały nowe harcerki. Na festiwalu, tak jak co rok, były wystawy różnych organizacju Polskich, spory wybór dań (nie tylko Polskich), dwie sceny, gdzie ciągle się coś działo, i nawet magik. Dzień był słonneczny więc zabawa trwała długo i nie które harcerki zdecydowały zostać aż do końca. Festiwal zakonczył się dla harcerek, Mszą na rozpoczęciw roku i pączkami. Było super!
Czuwaj,
sam. Weronika Orszula
